Poranny sparing wewnętrzny Orlika Starszego B zakończył się wynikiem 14:12 i długo pozostanie w pamięci zawodników oraz trenerów. Niby zwyczajny mecz, a emocji było więcej niż w Lidze Mistrzów – od pierwszego gwizdka gra była szybka, zacięta i pełna zwrotów akcji.
Obie drużyny od początku postawiły na ofensywę, co przełożyło się na grad bramek i liczne sytuacje podbramkowe, w których błysnąć mogli zarówno strzelcy, jak i bramkarze. Do ostatnich minut wynik pozostawał sprawą otwartą, a każdy kolejny gol wywoływał wybuch radości jednej i sportową złość drugiej strony, budując atmosferę wielkiego piłkarskiego święta.
Na koniec wszyscy zeszli z boiska zmęczeni, ale z uśmiechem, bo taki sparing to nie tylko solidna dawka ruchu, lecz także świetna lekcja charakteru, współpracy i rywalizacji fair play.


